Nadchodzi najcięższa pora roku dla naszej skóry. Zima wyjątkowo nie sprzyja jej wyglądowi - mróz bardzo wysusza naszą skórę. Jedynym wyjście dla dobrej kondycji jest regularne stosowanie kosmetyków. Balsam do ciała? Obowiązkowo codziennie, najlepiej po kąpieli. W drogeriach i aptekach znajdziemy bogaty wachlarz do wyboru. Wystarczy przejrzeć dobrze katalogi z kosmetykami.
Balsam do ciała każda kobieta powinna stosować codziennie. Nie wymaga to dużej ilości czasu, dlatego powinien to być odruch, np. w łazience po kąpieli. Najlepiej stosować go po kąpieli, ponieważ skóra jest bardziej wysuszona, a po drugie dużo szybciej wchłania kosmetyki. Dodatkowo, w nocy podczas snu nasz skóra dużo lepiej przyswaja kosmetyki - wtedy cały nasz organizm odpoczywa i regeneruje się. Na zimę trzeba zaopatrzyć się w nawilżający balsam do ciała. Bezapelacyjnie. Zawsze można używać dwóch różnych - rano nawilżający, a wieczorem ujędrniający - albo na odwrót. Bardzo dobrą serią są już tradycyjnie balsamy do ciała Neutrogena. Kosmetyki z formuła norweską dogłębnie wnikają w naszą skórę i utrzymują jej nawilżenie na długie godziny. Bardzo często poleca się ich stosowanie szczególnie zimą ze względu na właściwości.
Ja w zimie zawsze stosuje balsam do ciała pomimo tego, że jestem mężczyzną, ponieważ mam wtedy bardzo suchą skórę. Na twarz zawsze daje krem przed mrozem.